Jak skutecznie wpłynąć na efektywność nauki u uczniów (osiem teorii motywacyjnych). Część I

Tempo przyswajania wiedzy przez każdego z nas jest indywidualne i wynika w znacznej mierze z naszych osobistych predyspozycji. Doświadczony nauczyciel jest jednak w stanie w prosty sposób wpłynąć na ucznia, aby ten mógł wykorzystać w maksymalnym stopniu drzemiący w nim potencjał. Poniżej receptę na efektywną naukę przedstawia dr Gianfranco Conti – współautor publikacji „The Language Teacher toolkit” i „Breaking the sound barrier: teaching learners how to listen”. Dzięki kilku praktycznym wskazówkom dowiesz się jak motywować ucznia, jak zmienić jego negatywne podejście do omawianego zagadnienia oraz jak sprawić, aby uczeń odczuwał satysfakcję z własnych postępów.

To jest pierwsza część artykułu. Tutaj znajdziesz część drugą: KLIK

1. Dysonans poznawczy (Cognitive dissonance)

Dysonans poznawczy ma miejsce, kiedy w naszym umyśle istnieje nierozwiązany konflikt, który dotyczy dwóch sprzecznych przekonań, myśli lub wyobrażeń na dany temat. Poziom napięcia wynikający z takiego konfliktu będzie zależał od tego:

➤ jak silny jest konflikt pomiędzy dwiema myślami;
➤ jak ważny dla konkretnej grupy/osoby jest problem wobec którego występuje dysonans;
➤ jak trudne jest uzasadnienie dysonansu (usprawiedliwienie przez logiczne lub pseudo-logiczne rozumowanie).

Dysonans poznawczy jest bardzo silnym motywatorem i często jest używany w sytuacji transformacyjnych zmian zachodzących zarówno w świecie biznesu jak i edukacji. Przyczyną takiego silnego oddziaływania dysonansu poznawczego jest to, że używany efektywnie, wywołuje dyskomfort u osoby, która, aby go rozwiązać:

➤ zmienia swoje zachowanie (prawdopodobnie zastępując dotychczasowe zachowanie, nowym, wypracowanym);
➤ nie przyjmuje nowego zachowania i usprawiedliwia je, zmieniając konfliktowe zrozumienie wytworzone dzięki nowym informacjom.

Zastosowanie podczas lekcji
Kiedykolwiek chcesz zmienić podejście ucznia, w pierwszej kolejności rozpoznaj podłoże (przekonania, wierzenia) tego podejścia; kiedy masz już dość dobry obraz, wywołaj u niego dysonans poznawczy przywołując przekonywujące informacje i argumenty, które stoją po drugiej stronie do przekonań ucznia.

Poziom dysonansu powinien być jak najwyższy, aby zmiana w zachowaniu, na której nam zależy mogła być efektywna. Na przykład, mierząc się z niegrzecznym dzieckiem, powiedzenie mu wyłącznie tego, co zrobiło źle będzie mniej efektywne, niż uświadomienie mu jak jego zachowanie wpływa negatywnie na innych i dlaczego jest to moralnie złe. Albo, żeby narzucić nową metodologię nauczania naszemu zespołowi nauczycieli, możemy pokazać statystyki z kilku badań potwierdzające wyższą skuteczność wskazanej przez nas metody. Będzie to jednak zdecydowanie mniej efektywne niż wytłumaczenie dlaczego stare podejście zawodzi i jak nowe może efektywniej poradzić sobie ze zidentyfikowanymi problemami.

Kolejny przykład w obszarze nauki języków: wielu uczniów w Anglii ma złe wyobrażenia o kraju, w którym używa się języka, którego się uczą. Jeśli ktoś chce zmienić to nastawienie może zacząć od tego, żeby poznać przyczyny takiego postrzegania (może na przykład są ksenofobami?); następnie podczas jednej lub serii lekcji (na przykład na początku roku) przedstawić obiektywne i solidne powody używając dowodów, dlaczego te przekonania są fałszywe, co będzie kontrastować z subkulturą uczniów, w wyniku czego wytworzony zostanie dysonans poznawczy. Badania sugerują, że nadużywanie statystyk może być szkodliwe, natomiast zaangażowanie uczniów w dyskusję po uzyskaniu nowych informacji na temat danego problemu wzmocni możliwe wystąpienie zmiany zachowania. Ten proces może skłonić uczniów do zmiany ich postrzegania.

2. Teoria redukcji czynników warunkujących określone działania (Drive reduction theory)

Ta teoria jest skoncentrowana wokół twierdzenia, że wszyscy posiadamy potrzeby, które staramy się zaspokoić, aby zredukować napięcie, czy pobudzenie, które zostały przez nie wywołane. Potrzeby wzbudzają wewnętrzne bodźce, które są głównym motorem napędowym w życiu. Posiadamy pierwotne popędy, które odwołują się do podstawowych potrzeb (jedzenie, spanie, prokreacja, etc.) oraz drugorzędne, które są bliższe naszej tożsamości i samorealizacji.

Ponieważ działamy w oparciu o nasze potrzeby, jesteśmy w określony sposób ukształtowani oraz z czasem nabywamy pewne nawyki i wyrabiamy w sobie podświadome reakcje. Na przykład: kiedy dziecko chce się poczuć dostrzeżone, to może zacząć recytować wiersz, zaśpiewać piosenkę, zatańczyć lub zrobić cokolwiek innego, co zwróci uwagę jego rodziców. Jeśli będzie chciało być zauważone również w innych sytuacjach, bardzo możliwe, że zastosuje taką samą taktykę, żeby dostać taką samą nagrodę od innych autorytetów – w tym nauczycieli.

Kiedy podjęte działanie nie zaspokaja jego potrzeb lub zaspokojenie potrzeb nie jest w danym momencie możliwe, u dziecka pojawiają się negatywne emocje. Wracając do poprzedniego przykładu: jeśli dziecko szuka okazji, aby zaprezentować autorytetowi swoje umiejętności, lecz nie dostaje takiej możliwości, będzie się czuło sfrustrowane, zdenerwowane i/albo niedocenione – jest to bardzo powszechny scenariusz w szkole, kiedy dziecko często zostaje zaszufladkowane jako „niegrzeczne” lub „niesforne”.

Zastosowanie podczas lekcji
Dowiedz się, co napędza twoich uczniów, szczególnie tych trudnych. Zamiast podejść do problemu poprzez „ukaranie” ich, porozmawiaj z nimi w cztery oczy i spróbuj dowiedzieć się, dzięki czemu poczują się spełnieni i zastanów się czy masz na lekcjach możliwości, aby wykorzystać ich motywacje. Na przykład, jeśli na lekcji masz ucznia pasjonującego się sztuką dramatyczną, który niechętnie uczy się języków obcych w konwencjonalny sposób, poproś go, aby swoją aktywność na zajęciach wykazywał pokazując w formie gestów określone słownictwo lub całe zdania w formie pantomimy, albo żeby przygotował małą scenkę w obcym języku.

3. Teoria identyfikowania przyczyny (Attribution theory)

Kiedy popełniamy błąd albo doświadczamy “porażki” zwykle przechodzimy przez dwuetapowy proces. Najpierw doświadczamy automatycznej odpowiedzi obejmującej atrybucję wewnętrzną (tzn. błąd jest naszą winą); a następnie świadomej, wolniejszej reakcji, która ma na celu znalezienie alternatywnej atrybucji zewnętrznej (tzn. błąd wynika z czynnika zewnętrznego). 

Dzieje się tak, ponieważ wszyscy chcemy wyglądać „bez zarzutu” we własnym mniemaniu – jest to w pewnym stopniu mechanizm obronny. Ten rodzaj reakcji raczej nie prowadzi do samodoskonalenia, ponieważ skutkuje tym, że dana osoba w przyszłości nie zajmuje się prawdziwą przyczyną swojego błędu/ słabego wyniku. Roesch i Amirkham (1997) stwierdzili, że bardziej doświadczeni i odnoszący sukcesy sportowcy częściej skupiali się na sobie niż czynnikach zewnętrznych, co prowadziło do identyfikowania i eliminowania wewnętrznych przyczyn ich błędów/ słabszych rezultatów.

Zastosowanie podczas lekcji
Kiedy pracujesz z uczniami, którzy narzekają na brak postępu ze względu na to, że temat, umiejętność albo zadanie są dla nich za trudne, pokaż im – kiedy to możliwe – że brak postępu nie wynika z samego tematu, umiejętności lub zadania, lecz z rzeczy, na które uczeń ma realny wpływ (np. nawyki uczenia, brak regularnego powtarzania). To wytworzy dysonans poznawczy i może mieć wpływ na ich nastawienie, w szczególności, jeśli pokażemy im strategie, które mogą pomóc im w poprawie elementów nauki, które są dla nich problematyczne. 

Wspomniane wcześniej badanie Roesch’a i Amirkham’a (1997) oraz jego wyniki mogą zostać przedstawione i przedyskutowane z uczniami, aby wzmocnić przesłanie; sam [Gianfranco Conti] często pokazuję przykłady znanych sportowców, których cenią uczniowie i przedstawiam, w jaki sposób ci sportowcy uczą się na podstawie własnych błędów oglądając wiele razy te same filmy z meczami ze swoim udziałem lub pytają ekspertów lub innych zawodników o kwestie, które mogliby udoskonalić.

Sprawdź w jaki sposób nasze strategie pomagają rozwinąć dobre
nawyki w nauce języka.

4. Efekt wspomagania progresu (Endowed progress effect)

Kiedy ludzie zauważają, że zrobili pewien postęp w kierunku głównego celu, czują się bardziej zmotywowani, do dalszej realizacji celu. I odwrotnie, ludzie, którzy robią niewielkie postępy lub nie robią nic, są bardziej skłonni do poddania się na początku drogi. W mojej pracy [Gianfranco Conti’ego] z trudnymi uczniami o bardzo słabych wynikach, kiedy działałem w trudnych szkołach na śródmieściu, wspomaganie ich na początku danego zadania poprzez sukcesywne prowadzenie ich z pomocą otwartych pytań często „robiło robotę”, tam gdzie grożenie im konsekwencjami zawodziło na całej linii.

Zastosowanie podczas lekcji
Niezależnie od zadania, w które angażujesz swoich uczniów, upewnij się, że wszyscy osiągają pozytywne efekty na początkowych etapach. Może to wymagać dwóch podejść, które nie wykluczają się wzajemnie: (1) zaplanuj scenariusz w sposób “schodkowy”, tak, aby pierwsze zadania były łatwe i ich poziom trudności rósł stopniowo (2) zapewnij bardzo dużo wsparcia na początkowych etapach nauczania.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *